List do Parafian z okazji zbliżających się Misji świętych

Misje ludowe jest to nadzwyczajny środek duszpasterskiej działalności Kościoła Katolickiego stosowany w parafiach w celu religijno – moralnej odnowy wiernych.
Misje biorą swój początek w bulli papieża Pawła III z 1540 roku zatwierdzającej zakon jezuitów. Zostały one określone, jako wędrowne głoszenie Słowa Bożego na mocy udzielonego przez Kościół posłania, były skierowane do katolików, niekatolików oraz pogan. Papież Grzegorz XV przekazał obowiązek prowadzenia misji wśród wyznawców innych religii Kongregacji Rozkrzewiania Wiary, szczególnie było to zadanie ważne w konfrontacji z protestantami. Później dokonano rozróżnienia na misje zewnętrzne – nawracanie ludzi nienależących do Kościoła Katolickiego oraz misje wewnętrzne – nawracanie członków Kościoła. Na przełomie XVIII i XIX wieku działalność misyjna przeżywała ożywienie i spowodowała odnowienie Kościoła we Francji, Niemczech i Włoszech.
W dniach od 29 maja – 3 czerwca 2016 r. w naszej parafii odbędą się Misje święte. Do dobrego i owocnego przeżywania tego szczególnego czasu potrzebna jest nasza obecność i zaangażowanie! W te dni Pan Jezus „będzie przechodził” przez naszą parafię z bogactwem Swego Żywego Słowa, z Miłością
i Miłosierdziem.
Jaki jest sens i cel Misji Świętych dla każdego z nas?
Pierwszy cel misji to moje nawrócenie. Nawrócenie się człowieka do Boga
i odnowa życia z Bogiem. Mamy dobrowolnie się nawrócić i przyjąć osobiście Jezusa Chrystusa jako naszego Pana i Zbawiciela. Ważne jest, byśmy dokonali tego we Wspólnocie Kościoła, którą Chrystus ustanowił, dla wzrostu wiary, w której doświadczamy wzajemnego braterstwa. Misje to czas zastanowienia się, jaką drogą idziemy w naszym życiu, na czym i na kim je opieramy. To często, po głębszej refleksji w świetle Bożego Słowa, czas naszego powrotu do Boga. Podejmijmy więc wysiłek oddalenia od siebie tego, co może przeszkodzić w spotkaniu z Bogiem. Dlatego może warto pomyśleć już dzisiaj o tym, jak zagospodarować czas, by go nie zabrakło podczas misyjnych dni na spotkanie z Bogiem? Co zrobić, by gorliwie skorzystać z tego czasu łaski? Człowiekowi bowiem ciągle potrzebna jest odnowa duchowa i ciągle na nowo musi się nawracać, aby nie stał się ewangeliczną owcą, zbłąkaną na manowcach i bezdrożach, zaplątaną w cierniach grzechu i zła.
Drugi cel misji to rozpalanie na nowo życia duchowego
i
 sakramentalnego. Znakiem miłości Boga są sakramenty, które ustanowił Chrystus, aby przez nie przychodzić do człowieka i pomagać mu zarówno
w problemach i trudach dnia codziennego, jak również w drodze
do zbawienia. Sakramenty stanowią szczególną formę modlitewnego kontaktu
z Bogiem. W każdym z nich mamy pewność Jego obecności i działania. To one są najważniejszymi, głównymi środkami uświęcenia. Misje więc są czasem odnowienia naszej modlitwy, niedzielnej Eucharystii, częstej Komunii świętej, regularnej spowiedzi i Adoracji Najświętszego Sakramentu.
Trzeci cel misji to uporządkowanie sfery religijno-moralnej. Święty Augustyn powiedział: „Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu w twoim życiu, to wszystko jest na właściwym miejscu”. Ale jeśli Bóg nie jest na pierwszym miejscu w naszym systemie wartości, to w naszym życiu jest chaos. Pociągają nas dobra tego świata, ułuda bogactwa, wywyższanie się ponad innych, zamykanie się na bliźnich. Często w grzechu, jak w ciemnościach, szukamy sensu życia, rozwiązania różnych trudnych spraw, problemów i nie widzimy dobrego ich rozwiązania… Chrystus proponuje więc bardzo skuteczne lekarstwo na taki stan życia: oderwanie się od wszystkiego, zanurzenie w Światło Bożego Słowa i przez spowiedź misyjną umieszczenie
na nowo Boga w centralnym miejscu mojego życia.
Czwarty cel misji to wynagrodzenie krzywd bliźnim. Mamy zastanowić się nad tym w jaki sposób wynagrodzić ludziom żyjącym obok mnie i tym, których skrzywdziłem w życiu za popełnione zło i pojednać się z bliźnimi. Znamy Ewangelię o celniku Zacheuszu. Jezus zatrzymał się u niego w domu, a on wtedy powiedział: „Panie połowę mojego majątku rozdaję ubogim, a jeśli kogoś skrzywdziłem zwracam poczwórnie”. Dokonało się w nim prawdziwe nawrócenie, które zaowocowało wynagrodzeniem, naprawieniem krzywd wyrządzonych swoim bliźnim. Zadośćuczynienie bliźniemu, które jest próbą naprawy zła, grzechów, jest wyrazem naszego nawrócenia.
Ostatni, najważniejszy cel misji to zdobycie świętości. Wezwanie
do nawrócenia jest przypomnieniem człowiekowi jego podstawowego życiowego powołania – powołania do świętości. „Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty”. Co to znaczy starać się być świętym? To znaczy zachowywać harmonię pomiędzy wyznawaną wiarą a własnym życiem. Jezus jest Drogą, Prawdą i Życiem, Światłością i Zbawieniem. On potrafi ożywić naszą wiarę i miłość. Ma moc przemieniać nasze życie, prostować zagmatwane sumienia oraz kierować nas na drogi Bożych przykazań. To przez te Misje św. możemy odnaleźć nowy sens życia i jego trudów. Jezus doda nam sił do wytrwania w dobrem i w przyjaźni z Bogiem, Kościołem i ludźmi.
 Dlatego misje są tak ważne, są wielką szansą. Dlatego udział w misjach leży
w sferze odpowiedzialności za wiarę, za swe życie wieczne,
za urzeczywistnienie  królestwa Bożego w Tobie samym. Nie gdzieś
na zewnątrz „ w świecie”, nie w bliżej nieokreślonej przyszłości, ale w Tobie. Nasza przyszłość decyduje się teraz. To co wybieram teraz, zadecyduje o mojej przyszłości. Udział w misjach jest wyborem Królestwa Bożego, tu i teraz. A tym samym jest wyborem dla Ciebie i Twojej rodziny wiecznej przyszłości w tym Królestwie. Zadbaj o to, abyś nie przeoczył przychodzącego Królestwa Bożego, poprzestając
na zmysłowych przeżyciach i sukcesach, które przynosi życie.
Dlatego bardzo gorąco i serdecznie zapraszamy wszystkich parafian: dzieci, młodzież dorosłych, osoby w podeszłym wieku do skorzystania z tego wyjątkowego czasu łaski.
 

Ks. Proboszcz

Krzysztof Słomian
Dodaj do zakładek permalink.

Komentarze są wyłączone.